Serwis na sprzedaż!
Ponad 160 tys. dodanych wierszy i ponad 1 mln 137 tys. komentarzy. Ponad 14 tys. zarejestrowanych użytkowników oraz ponad 10 tys. postów na forum.
Oferty można składać na adres e-mail spojrzeniacom@o2.pl
Forum spojrzenia.com Strona Główna spojrzenia.com
Wiersze, wierszyki, poezja - forum dyskusyjne
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Lutowa Szkółka Wiersza

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum spojrzenia.com Strona Główna -> Szkółka wiersza
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Immortal
Supermoderator


Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 905
Skąd: Neverland.

PostWysłany: Sob Lut 11, 2012 2:45 pm    Temat postu: Lutowa Szkółka Wiersza Odpowiedz z cytatem

Witam,
W tym miesiącu przyjdzie się nam, drodzy Spojrzeniowcy zmierzyć z zadaniem nieco innym niż dotychczas. Nie będzie konkretnego motywu, wplatania w teksty narzuconych cytatów.
Jesteście pewnie ciekawi tematu?- Ok, więc już piszę.

W tej edycji macie za zadanie nawiązać do dowolnie wybranego utworu zmarłej niedawno W. Szymborskiej. Nie chodzi o kopiowanie naszej noblistki, czy zmienianie pojedynczych słów. Może być to klimat, nastrój, czy wspólny temat. Wszystko zależy od Was!
Umieszczając post ze swoim tekstem wklejcie również utwór, którym się inspirowaliście.

Macie czas do końca miesiąca.

Niechaj wena przybywa! Wink
_________________
"Nie wiem, czyś Ty to dostrzegł, że słowo 'kobieta'
Oczywiście rymuje się ze słowem 'poeta' (...)".
/Wojaczek-Kobiecość III/.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jaceksenior



Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 5
Skąd: Działoszyn

PostWysłany: Wto Lut 14, 2012 8:39 pm    Temat postu: Dojrzałością powinniśmy się cieszyć Odpowiedz z cytatem

Kto potrafi szczerze kochać śnić i marzyć
te uczucia dziś nurtują wielu z nas
zapamiętaj najwspanialsze są dojrzałe
spójrzmy na to z perspektywy młodych lat

Kiedy wkroczysz w świat dorosłych zauważysz
wokół szarość że spojrzenie traci blask
jednak siła w nas narasta i przyspiesza
bicie serca budzi radość wskrzesza czas

Przypomina nam szalone młode lata
odkąd życie poznajemy każdy dnień
bo co piękne dorastało wspólnie z nami
dziś ponownie odkrywamy choć są snem

A codzienność dla zabawy i na przekór
w dziwne wzory nas wplątuje słodko drwi
tak jak matka nas przymusza do pokory
kiedy trzeba pokazuje palcem drzwi

Co czujemy gdy się głośno zapytamy
kto te smutki jakim chlebem wykarmi
te zakalce codziennego jadłospisu
wypiekamy w swej życiowej piekarni

Wielu cierpi dziś w zaciszu swoich domostw
i rozmyśla jak się smutkiem podzielić
bezustannie lewituje w księgi marzeń
by je posiąść najpiękniejsze powielić

Pamiętajmy wiek dojrzały nie rozpieszcza
nasze stawy tępo trzeszczą i bolą
powitajmy uśmiechnięci każdy ranek
nowym smakiem cukier lubi się z solą

Inspiracją był wiersz Wisławy Szymborskiej "Jak ja się czuję" i wspólne spojrzenie na "starość i "dojrzałość"

"Jak ja się czuję " Wisława Szymborska

Kiedy ktoś się spyta jak ja sie dziś czuję,
grzecznie mu odpowiem, że "dobrze dziękuję"
To, że mam artretyzm, to jeszcze nie wszystko,
astma ,serce mi dokucza i mówię z zadyszką,
puls słaby, krew moja w cholesterol bogata...
lecz dobrze sie czuje jak na moje lata.

Bez laseczki teraz chodzić już nie mogę,
choć zawsze wybieram najłatwiejszą drogę.
W nocy przez bezsenność bardzo sie morduję
ale przyjdzie ranek...znowu dobrze sie czuję.
Mam zawroty głowy, pamięć "figle" płata,
lecz dobrze się czuje jak na swoje lata.

Z wierszyka mojego ten sens sie wywodzi,
że kiedy starość i niemoc przychodzi,
to lepiej zgodzić się ze strzykaniem kości
i nie opowiadać o swej starości.
Zaciskając zęby z tym losem sie pogódź
i wszystkich w koło chorobami nie nudź.

Powiadają starość okresem jest złotym
kiedy spać się kładę, zawsze myślę o tym..
"uszy" mam w pudełku, zęby w wodzie studzę
"oczy" na stoliku, zanim się obudzę..
Jeszcze przed zaśnięciem ta myśl mnie nurtuje:
"Czy to wszystkie części, które się wyjmuje?"

Za czasów młodości(mówię bez przesady)
Łatwe były biegi, skłony i przysiady.
W średnim wieku jeszcze tyle sił zostało,
żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą...
A teraz na starość czasy się zmieniły,
spacerkiem do sklepu, z powrotem bez siły.

Dobra rada dla tych którzy się starzeją:
Niech zacisną zęby i z życia się śmieją.
Kiedy wstaną rano, "części" pozbierają,
Niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają,
Jeśli ich nazwiska tam nie figurują,
to znaczy ,że ZDROWI i DOBRZE SIĘ CZUJĄ.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dany
Uznany komentator


Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 87
Skąd: Poznań

PostWysłany: Wto Lut 21, 2012 11:25 am    Temat postu: już nie szukam Odpowiedz z cytatem

już nie szukam

czarne włosy związane w kucyk
przywołują wspomnienia
roznosiła mnie wtedy energia
góra marzeń sięgająca obłoków

tańczysz rozumiem
to ulubiona zabawa wzbijać tumany
kurzu na rozchwianej drodze

nie usiądę postoję
chcę mieć choć złudzenie wyższości
pomimo butów na obcasach
jesteś karłem w białych pończochach

nie napieraj tak na mnie
interesujesz się każdą kroplą
pod dyktando
by wdeptać w zgniliznę ziemi
pociągnąć za sobą

wstrząsnęło przeszły ciarki
jakby to ona powąchała
a mnie jeszcze niespieszno
daremne starania

znalazłam swoją tabletkę szczęścia




zainspirował mnie wiersz Wisławy :
Prospekt

Jestem pastylką na uspokojenie.
Działam w mieszkaniu,
skutkuję w urzędzie,
siadam do egzaminów,
staję na rozprawie,
starannie sklejam rozbite garnuszki -
tylko mnie zażyj, -
rozpuść pod językiem,
tylko mnie połknij,
tylko popij wodą.
Wiem, co robić z nieszczęściem,
jak znieść złą nowinę,
zmniejszyć niesprawiedliwość,
rozjaśnić brak Boga,
dobrać do twarzy kapelusz żałobny.
Na co czekasz -
zaufaj chemicznej litości.
Jesteś jeszcze młody (młoda),
powinieneś (powinnaś) urządzić się jakoś
Kto powiedział,
że życie ma być odważnie przeżyte?
Oddaj mi swoją przepaść -
wymoszczę ją snem,
będziesz mi wdzięczny (wdzięczną)
za cztery łapy spadania.
Sprzedaj mi swoją duszę.
Inny się kupiec nie trafi.
Innego diabła już nie ma.
_________________
"Najszlachetniejszy kamień, to ten, który kraje wszystkie inne, a siebie zrysować nie daje.
Najszlachetniejsze serce jest to właśnie, które raczej siebie skaleczyć da, niż inne zadraśnie."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gipsy



Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 13

PostWysłany: Czw Lut 23, 2012 1:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mister universe

Uśmiechem śnieżnobiałym się pręży,
a one mu klaszczą zawzięcie,
napina się ostro, muskuł piętrzy
przechodzący wszelkie pojęcie.

Pierś jak reklama depilacji laserowej,
brzuch jak skała; na nim mięśni papiloty.
Stały bywalec prasy kolorowej
wciśnięty między polityczne podmioty.

Nie pretenduje, umiarkowanie rokuje
od Dusseldorfu do Popradu,
urodą na wskroś i wzdłóż kłuje,
zarówno au face, jak i od zadu.

Choć z natury optymista, to jednak
trochę malkontent i ma swoje fochy,
a i tak już dziewczyna niejedna
z zachwytu pogubiła pończochy.

Achy i ochy! Jaki piękny mister,
wypucowany i doogarnięty,
zacny i estetyczny, zaiste.
Od małżowin usznych po pięty.

Nosi się modnie i nad stan konta;
biżuteria całkiem godna mafioza,
trochę solarium, szczypta słonka
i hiperwitaminoza.

RC 22.02.2012


Inspiracja wierszem
Wislawy Szymborskiej :

''Konkurs piękności męskiej"

Od szczęk do pięty wszedł napięty,
Oliwne na nim firmamenty,
Ten tylko może być wybrany,
Kto jest jak strucla zasupłany.

Z niedźwiedziem bierze się za bary
groźnym (chociaż go wcale nie ma).
Trzy niewidzialne jaguary
padają pod ciosami trzema.

Rozkroku mistrz i przykucania
Brzuch ma w dwudziestu pięciu minach.
Biją mu brawo, on się kłania
Na odpowiednich witaminach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ebi07-09



Dołączył: 07 Lut 2012
Posty: 1
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw Lut 23, 2012 5:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Biletów już nie ma

Utkana ze szmat ludzkiego chcenia


jestem urojona


marionetka która zagra
każdą scenę na potrzebę
waszego wyobrażenia


ja nie istnieję


z kameleonową precyzją
potrafię wtopić się
w krajobraz codzienności


nijaka


wiele lat boso szłam
odciśnięte stopy
zdeptały ludzkie buty


nie zadaję ran


uśmiech zostawiam
zbierając nieczystości
z człowieka duszy


jestem zepsuta


kotara ciemności opada
światła dnia gaszę
krzesła równo ustawiam


teraz siebie gram


odnaleziona w ostatniej kropli
wina utknęłam w szyjce
ludzkiego spojrzenia


trzask


w odłamkach szklistych
wymagań i pragnień innych
będę istnieć ja


przyjdź jutro też spektakl gram



taka wizja powstała po przeczytaniu wiersza Wisławy Szymborskiej


Przy winie
Spojrzał, dodał mi urody,
a ja wzięłam ją jak swoją.
Szczęśliwa, połknęłam gwiazdę.
Pozwoliłam się wymyślić
na podobieństwo odbicia
w jego oczach. Tańczę, tańczę
w zatrzęsieniu nagłych skrzydeł.
Stół jest stołem, wino winem
w kieliszku, co jest kieliszkiem
i stoi stojąc na stole.
A ja jestem urojona,
urojona nie do wiary,
urojona aż do krwi.
Mówię mu, co chce: o mrówkach
umierających z miłości
pod gwiazdozbiorem dmuchawca.
Przysięgam, że biała róża,
pokropiona winem, śpiewa.
Śmieję się, przechylam głowę
ostrożnie, jakbym sprawdzała
wynalazek. Tańczę, tańczę
w zdumionej skórze, w objęciu,
które mnie stwarza.
Ewa z żebra, Venus z piany,
Minerwa z głowy Jowisza
były bardziej rzeczywiste.
Kiedy on nie patrzy na mnie,
szukam swojego odbicia
na ścianie. I widzę tylko
gwóźdź, z którego zdjęto obraz.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum spojrzenia.com Strona Główna -> Szkółka wiersza Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group